Strona główna » Blog » Jak poradzić sobie z zalanym sprzętem elektronicznym?

Jak poradzić sobie z zalanym sprzętem elektronicznym?

Data dodania: 29-05-2020
alt

 

Zalany telefon, laptop czy tablet? Takie przypadki najczęściej przyprawiają właścicieli urządzeń elektronicznych o szybsze bicie serca. Tym bardziej że na zalany telefon gwarancja nie obowiązuje. Wbrew powszechnej opinii przygoda z wodą nie musi być dla niego wyrokiem. Przy odpowiednim postępowaniu oraz zastosowaniu skutecznego pochłaniacza wilgoci, telefon czy tablet mogą odzyskać pełną sprawność.Osuszacz do elektroniki – jak z niego korzystać?
 

Zanim wpadniecie w panikę, pochylając się nad zalanym urządzeniem elektronicznym, przypomnijcie sobie, że może je uratować wyłącznie Wasz spokój. Pierwszym krokiem, jaki powinniście wykonać, jest wyłączenie smartfona lub tabletu i odpięcie wszelkich dodatkowych urządzeń – ładowarek czy powerbanków. Dlaczego? W ten sposób nie dopuścicie do zwarcia i w konsekwencji uszkodzenia podzespołów – płyty głównej czy procesora. Na sprawdzenie, czy urządzenie działa, będziecie musieli poczekać co najmniej 2 dni. Cierpliwość jednak jest w tym przypadku opłacalna. W kolejnym kroku delikatnie wytrząśnijcie resztkę wody z urządzenia i, jeśli to możliwe, wyjmijcie baterię lub akumulator. Końcowym etapem ratowania zalanego sprzętu elektronicznego jest sięgnięcie po pochłaniacz wilgoci. O czym mowa? O żelu krzemionkowym, który tak naprawdę zawsze warto mieć pod ręką. Zalany telefon – naprawa? Jeśli przychodzi Wam to do głowy, radzimy najpierw spróbować podziałać samodzielnie, a jeśli to nie pomoże, dopiero wtedy sięgnąć po radę fachowca.

 

Jaki jest najlepszy osuszacz do telefonu?

 

Kiedy już uporacie się z nadmiarem wody ociekającej z Waszego tabletu czy smartfona, śmiało zanurzcie go w silikażelu. Dobrym pomysłem jest obłożenie urządzenia niewielkimi paczuszkami z żelem krzemionkowym i pozostawienie na kilkanaście godzin. Dlaczego warto to zrobić? Ponieważ silikażel ma doskonałe właściwości absorpcyjne. Szybko pochłania wodę zalegającą nawet w najdrobniejszych zakamarkach urządzenia. W ten sposób może łatwo i bezproblemowo uratować smartfon czy tablet przed zniszczeniem. Pamiętajcie, że nawet niewielka wilgoć jest zabójcza dla delikatnej elektroniki. Inwestując w silikażel, inwestujecie we własny spokój i pewność, że urządzenie zostało skutecznie osuszone. Zastanawiacie się, czy włożyć zalany telefon do ryżu? Zdecydowanie odradzamy to rozwiązanie. Ryż ma o wiele mniejsze właściwości absorpcyjne, co oznacza, że podzespoły urządzenia będą przez dłuższy czas narażone na działanie wody, a powodzenie akcji ratowniczej – mocno ograniczone.

 

Osuszacz do tabletu – silikażel ratunkiem dla zalanych urządzeń elektronicznych

 

Zalany telefon – co robić? Wiecie już, że ratunkiem dla zalanego sprzętu elektronicznego jest silikażel. A co tak naprawdę kryje się pod tą nazwą? To nic innego jak twarde granulki – dokładnie takie same, jakie spotykacie często w pudełkach z obuwiem, ubraniami albo wspomnianą elektroniką. Ich zadaniem jest pochłanianie wilgoci i ochrona przedmiotów oraz urządzeń przed jej destrukcyjnym wpływem. Żel krzemionkowy jest przy tym nietoksyczny i antyalergiczny. Substancja ta występuje w środowisku naturalnym, co sprawia, że jest w pełni bezpieczna. Największą zaletą silikażelu są jednak jego właściwości higroskopijne. W praktyce oznacza to, że całkowicie pochłania wodę z zalanego tabletu czy smartfona, niwelując w ten sposób ryzyko powstania spięcia przy uruchomieniu urządzenia. Żel krzemionkowy jest przy tym łatwo dostępny i z pewnością nie obciąży Waszego domowego budżetu. Może natomiast uchronić Was przed wydatkami poniesionymi na nowy smartfon, tablet albo laptop, jeśli dotychczasowy przypadkiem zetknie się z wodą.

 

Osuszacz do telefonu - wkład uzupełniający - silikażel pomarańczowy  


Przejdź do strony głównej Zobacz wszystkie artykuły Blog
EG System Sp. z o.o. Sp. k. EG System
Oprogramowanie sklepu shopGold.pl
Korzystanie z tej witryny oznacza wyrażenie zgody na wykorzystanie plików cookies. Więcej informacji możesz znaleźć w naszej Polityce Prywatności.
Nie pokazuj więcej tego komunikatu